Aktualny czas: 04-04-2025, 09:12 PM Witaj! (LogowanieRejestracja)
Pokaż nowe posty | Pokaż dzisiejsze posty

Partnerzy:
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Pukanie" w lodówce
Autor Wiadomość
sympatyczna Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 50
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #1
"Pukanie" w lodówce
Zdarza się Wam, że w lodówce słychać takie pukanie? Nie wiem, może jedzonko sobie w tym czasie baluje? Zdezorientowany

(Voici mon secret. Il est très simple: ) on ne voit bien qu'avec le coeur. L'essentiel est invisible pour les yeux.
01-22-2013 10:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Orbitencja Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 50
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #2
RE: "Pukanie" w lodówce
a powiem ci, ze u mnie w lodowce czasem tez slychac takie rzeczy. i pewnie nie tylko u mnie i u ciebie, tylko u wiekszej ilosci osob ;p to jest jak najbardziej nieszkodliwe Uśmiech

Dobra konstelacja gwiazd
Dziś w bezsenność wprawia nas
Grawitacji nadszedł kres
Wszystko takie lekkie jest
Czas istnieje tam, gdzie chce
I leniwie toczy się
Ta odwieczna, znana gra
Dwa oddechy, serca dwa

Sam na sam
Ja i Ty
I nocy gram
01-23-2013 02:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Karla55 Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 50
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #3
RE: "Pukanie" w lodówce
Mnie się zdaje, że te trzaski to się wydobywają jak materiał z którego jest zrobiona lodówka pod wpływem temperatury się rozszerza lub kurczy!

Nad nami, popatrz, tylko wiatr
I kołysane wiatrem niebo,
Dogonię wzrokiem lata ślad,
Nim przepadnie, tak jak echo,
Zatrzymam barwę chwil i miejsc,
Nie zgubię szczęścia, które mam,
Bo przecież w nas naprawdę jest
Czas oddany nam.
01-23-2013 07:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
schön-ka Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 67
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #4
RE: "Pukanie" w lodówce
moja lodówka nie puka, co najwyżej brzęczy Duży uśmiech

Byłam niczym sa­mot­ny księżyc-sa­teli­ta, które­go pla­neta wy­paro­wała w wy­niku ja­kiegoś kos­miczne­go ka­tak­lizmu.
Mi­mo jej bra­ku, ig­no­rując pra­wo gra­witac­ji, upar­cie krążyłam wokół pus­tki po swo­jej daw­nej orbicie.
01-25-2013 07:11 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Reklama:

roznoszenie ulotek

porady prawne poznań

Kontakt | xForum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS